Formacja

Publikujemy zapis z rekolekcji pt. “Msza Życia” wygłoszonych przez ks biskupa Michała Janochę w naszym Sanktuarium w dniach 5-7 grudnia 2018.

Pobierz na komputer (prawy klawisz myszy): Dzień 1

 

Pobierz na komputer (prawy klawisz myszy): Dzień 2

 

Pobierz na komputer (prawy klawisz myszy): Dzień 3

Teksty wykorzystane przez ks biskupa w naukach:

Grypsy – zapis informacji wysłanych przez ks. Emiliana Kowcza (ukr. Омеля́н Ковч) (ur. 20 sierpnia 1884, zm. 25 marca 1944) – ukraińskiego duchownego greckokatolickiego, błogosławionego Kościoła katolickiego.

Był proboszczem w Przemyślanach koło Lwowa. W latach 1919-1921 pełnił funkcję kapelana przy Armii Halickiej, walczącej o niepodległość Ukrainy.

Wypowiadał się za pokojowym współistnieniem Polaków, Ukraińców i Żydów. Po wybuchu II wojny światowej działał na rzecz prześladowanych różnych narodowości, m.in. udzielał chrztu Żydom. W 1942 aresztowany przez Niemców, trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku, gdzie prowadził działalność duszpasterską (nazywany „proboszczem Majdanka”). Zmarł w obozie. 27 czerwca 2001 we Lwowie został ogłoszony błogosławionym przez Jana Pawła II, wraz z innymi męczennikami Kościoła greckokatolickiego (Wikipedia):

1. Nie marnujcie wysiłków, nie mogę stąd odejść, bo jestem potrzebny. Ci nieszczęśliwi ludzie, których są tutaj tysiące, potrzebują mnie. Jestem ich jedyną pociechą. Zostać tu jest moim obowiązkiem – i jestem szczęśliwy

2. Rozumiem, że staracie się o moje zwolnienie. Błagam was, byście nic nie robili! Wczoraj zastrzelono tu 50 ludzi. Gdyby nie było mnie tutaj, któż pomógłby im przejść ten próg? Poszliby przezeń ze wszystkimi swymi grzechami i w głębokiej rozpaczy, która wisi nad tym piekłem teraz zaś idą z głowami uniesionymi wysoko, zostawiwszy swe grzechy za sobą. Przechodzą ów most ze szczęściem w sercach i gdy rozmawiałem z nimi po raz ostatni, widziałem, jak spowija ich pokój i jasność. Wszystko, czego od was żądam, to nieco pieniędzy. Kubek wody kosztuje tu 500 złotych.

3. Dziękuje Bogu za jego łaskawość dla mnie. Poza Niebem to jedyne miejsce, w którym chciałbym przebywać. Wszyscy jesteśmy tu równi: Polacy, Żydzi, Ukraińcy, Rosjanie, Litwini czy Estończycy. Jestem tu teraz jedynym kapłanem. Nie mogę sobie wyobrazić, co by oni beze mnie zrobili. Tutaj widzę Boga – Boga, który jest Jeden dla wszystkich nas, bez względu na nasze religijne odmienności. Może nasze kościoły się różnią, lecz we wszystkich nich rządzi ten sam Wszechmogący Bóg. Kiedy odprawiam Mszę, wszyscy oni modlą się. Modlą się w różnych językach – ale czy Bóg nie rozumie wszystkich języków? Umierają na różne sposoby i ja pomagam im przechodzić ów most. Czyż to nie błogosławieństwo? Czy to nie najwspanialsza korona, jaką mógłby mi włożyć na głowę mój Pan? Tak! Dziękuję Bogu tysiąc razy dziennie, że posłał mnie tutaj. O nic więcej nie będę Go prosił. Nie rozpaczajcie z mego powodu. Radujcie się ze mną! Módlcie się za tych, którzy stworzyli ten obóz i cały ten system. Oni potrzebują waszych modlitw…. Niech Bóg się nad nimi zlituje

Aktualności