Z Dzienniczka s. Faustyny na dziś:

W pewnej chwili w nocy przyszła jedna z naszych sióstr do mnie, która umarła przed dwoma miesiącami. Była to siostra pierwszego chóru. Ujrzałam ją w strasznym stanie. Cała w płomieniach, twarz boleśnie wykrzywiona. Trwało to krótką chwilę i znikła. Dreszcz przeszył moją duszę, bo nie wiedząc gdzie by cierpiała, czy w czyśćcu, czy w piekle, jednak podwoiłam modlitwy moje za nią. Na drugą noc przyszła znowu, ale ujrzałam ją w straszniejszym stanie, w straszniejszych płomieniach, na twarzy malowała się rozpacz. Zdziwiło mnie to bardzo, że po modlitwach, które za nią ofiarowałam, ujrzałam ją w straszniejszym stanie, i zapytałam: Czy ci nic nie pomogły modlitwy moje? I odpowiedziała mi, że nic jej nie pomogła modlitwa moja i nic nie pomoże. Zapytałam: A czy modlitwy, które całe Zgromadzenie ofiarowało za ciebie, czy też ci nic nie przyniosły pomocy? Odpowiedziała mi, że nic. Modlitwy te poszły na korzyść dusz innych. I odpowiedziałam jej: Jeżeli modlitwy moje nic siostrze nie pomagają, to proszę do mnie nie przycodzić. I znikła natychmiast. Jednak w modlitwach nie ustawałam. Po jakimś czasie przyszła znowu do mnie w nocy, ale już w innym stanie. Już nie była w płomieniach, jak przedtem, a twarz jej była rozpromieniona, oczy błyszczały radością i powiedziała mi, że mam prawdziwą miłość bliźniego, że wiele dusz innych skorzystało z modlitw moich i zachęcała mnie, żebym nie ustawała [w modlitwach] za duszami w czyśćcu cierpiącymi, i powiedziała mi, że ona już niedługo będzie w czyśćcu pozostawać. Jednak dziwne są wyroki Boże. [Dz. 58]
  Pełny link: https://www.youtube.com/watch?v=s6RJ1ptjEQE
Poniedziałek, 4 maja 2020, wspomnienie św. Floriana  Kochani, W dzisiejszej Ewangelii ze wspomnienia św. Floriana męczennika Jezus przypomina nam: "Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was zaś

Poniedziałek, 27 kwietnia 2020 Kochani, Stan epidemii wymusza na nas pozostawanie w domu. Stajemy przed dylematem czy skupiać się na niedogodnościach, które nas dopadają rozbudzając w sobie niepokój lub złość, czy też pytać się jak mogę wykorzystać to, co mnie dotyka by bardziej zbliżyć się do Boga. Odpowiedź przynosi Słowo Boże: „Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do

Siostra Faustyna Kowalska koronka Zapraszamy do lektury fragmentu z Dzienniczka Siostry Faustyny na dziś...
W pewnej chwili w nocy przyszła jedna z naszych sióstr do mnie, która umarła przed dwoma miesiącami. Była to siostra pierwszego chóru. Ujrzałam ją w strasznym stanie. Cała w płomieniach, twarz boleśnie wykrzywiona. Trwało to krótką chwilę i znikła. Dreszcz przeszył moją duszę, bo nie wiedząc gdzie by cierpiała, czy w czyśćcu, czy w piekle, jednak podwoiłam modlitwy moje za nią. Na drugą noc przyszła znowu, ale ujrzałam ją w straszniejszym stanie, w straszniejszych płomieniach, na twarzy malowała się rozpacz. Zdziwiło mnie to bardzo, że po modlitwach, które za nią ofiarowałam, ujrzałam ją w straszniejszym stanie, i zapytałam: Czy ci nic nie pomogły modlitwy moje? I odpowiedziała mi, że nic jej nie pomogła modlitwa moja i nic nie pomoże. Zapytałam: A czy modlitwy, które całe Zgromadzenie ofiarowało za ciebie, czy też ci nic nie przyniosły pomocy? Odpowiedziała mi, że nic. Modlitwy te poszły na korzyść dusz innych. I odpowiedziałam jej: Jeżeli modlitwy moje nic siostrze nie pomagają, to proszę do mnie nie przycodzić. I znikła natychmiast. Jednak w modlitwach nie ustawałam. Po jakimś czasie przyszła znowu do mnie w nocy, ale już w innym stanie. Już nie była w płomieniach, jak przedtem, a twarz jej była rozpromieniona, oczy błyszczały radością i powiedziała mi, że mam prawdziwą miłość bliźniego, że wiele dusz innych skorzystało z modlitw moich i zachęcała mnie, żebym nie ustawała [w modlitwach] za duszami w czyśćcu cierpiącymi, i powiedziała mi, że ona już niedługo będzie w czyśćcu pozostawać. Jednak dziwne są wyroki Boże. [Dz. 58]
Zobacz także: Jak odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia Jak odprawiać Nowennę do Miłosierdzia Bożego Nieznane miejsca: Dom św. Siostry Faustyny Jak odmawiać Różaniec
Poniedziałek 20 kwietnia 2020 Kochani, Po Uroczystości Bożego Miłosierdzia wspólnota Kościoła wskazuje nam horyzont: otwarcie się na Ducha Świętego i ponowne Jego przyjęcie w naszej codzienności. Wszystko jest inne. Inna jest nasza codzienność, w której zmagamy się z różnymi ograniczeniami, niedogodnościami, niepewnością jutra, a może i z poważnymi trudnościami finansowymi. Jezus mówi do Nikodema, że trzeba nam

Siostra Faustyna Kowalska koronkaDekret o związaniu odpustów z Koronką do Miłosierdzia Bożego 12 stycznia 2002 Penitencjaria Apostolska na mocy uprawnień specjalnie udzielonych jej przez Papieża chętnie przyjmuje przedstawioną prośbę i postanawia, co następuje: Odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (mianowicie sakramentalna spowiedź, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach Ojca Świętego) udziela się w granicach Polski

Zmartwychwstały Jezus daje się rozpoznać przez swoją dobroć. Przychodzi do uczniów z dobrym słowem, pokojem, posiłkiem czy w znaku obfitego połowu. Zły duch próbuje upodobnić się do Jezusa. Także przychodzi do nas z pozornie dobrym słowem, świętym spokojem, fałszywym pocieszeniem lub pokarmem, który nie daje życia. Udaje Zmartwychwstałego. Jednak możemy odróżnić przychodzenie Jezusa od przychodzenia złego ducha

Wracamy po Świętach do naszej codzienności czyli naszej Galilei. Piękna Ewangelia na dziś, która mnie osobiście pomaga spojrzeć w nowym świetle na to, co przede mną. Chciałem się podzielić pewną myślą: Rzekł do niej (Marii Magdaleny) Jezus: "Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga

"Pan Jezus prosił św. Faustynę, aby przez tę nowennę, która polega na odmawianiu przez dziewięć dni Koronki do Miłosierdzia Bożego, przygotować się do uroczystości, w której czcimy Boga w tajemnicy Jego niezgłębionego miłosierdzia. O tej nowennie powiedział, że można w niej uprosić wszystko, jeśli to jest zgodne z wolą Bożą, czyli dobre dla nas na ziemi i w wieczności." Z Dzienniczka św. Siostry

Nowennę do św. Andrzeja Boboli można rozpocząć dowolnego dnia w czasie zagrożenia epidemią. Zapraszamy do włączenia się w modlitwę od poniedziałku 16 marca, by zakończyć ją 25 marca w uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny.   Św. Andrzej Bobola wśród dotkniętych zarazą w Wilnie (obraz Jana Molgi). W latach 1625-1629 Wilno nawiedziło kilka niezwykle groźnych epidemii, które dziesiątkowały jego

© 2016-2022 Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Pocieszenia. Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań, tel. 61 852 50 76 poznan@jezuici.pl
Złotówkowe (PLN): 35 1140 2017 0000 4502 1306 8683
Euro (): 88 1140 2004 0000 3912 0586 1986
USA Dolarowe ($): 86 1140 2004 0000 3012 0586 1978
Wykonanie: Solmedia.pl