Z Dzienniczka s. Faustyny na dziś:

Nieskończona dobroć Boża w stworzeniu aniołów. Boże, któryś jest szczęściem sam w sobie i nie potrzebujesz do tego szczęścia żadnych stworzeń, gdyż sam w sobie jesteś pełnią miłości, ale z niezgłębionego miłosierdzia swego powołujesz do bytu stworzenia i dajesz im udział w swym wiekuistym szczęściu i w swym wiekuistym życiu wewnętrznym Bożym, jakim żyjesz, Jeden Bóg w Osobie Troistej [Troisty w Osobach]. W miłosierdziu swoim niezgłębionym stworzyłeś duchy anielskie i przypuściłeś je do swej miłości, do swej Bożej poufałości. Uzdolniłeś ich do wiekuistego kochania; choć obdarzyłeś ich, Panie, tak hojnie blaskiem piękna i miłości, to jednak nic nie ubyło z pełni Twojej, o Boże, ani też ich piękno i miłość nie dopełniły Ciebie, boś Ty sam w sobie wszystko. A jeśli dałeś udział im w swym szczęściu i pozwalasz im istnieć i siebie kochać, to jest jedynie przepaść miłosierdzia Twego. Jest to Twoja dobroć niezgłębiona, za którą Cię wysławiają bez końca, korząc się u stóp Twego majestatu i śpiewając swe wieczne hymny: Święty, Święty, Święty... [Dz. 1741]

Poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Rozpoczęliśmy miesiąc sierpień. Tydzień temu usłyszeliśmy wezwanie: "Dobrowolna abstynencja od alkoholu, podjęta w sierpniu przez dorosłych, jest wymownym świadectwem troski o trzeźwość polskiego narodu. To świadectwo z pewnością pomoże wielu osobom uwikłanym w pijaństwo i alkoholizm wrócić na drogę wolności". Idea piękna, ale po co mam to robić? Nie mam problemu z alkoholem. Więc po co? Ostatnio pojawił się w naszej świątyni człowiek uzależniony od alkoholu. Na propozycję, żeby przestał pić odpowiedział: "Nie mam dla kogo".

Pomyślałem sobie, że podobnie może być z nami, gdy rysuje się przed nami pewne dobro, które zawsze kosztuje. I przyszła kolejna myśl, że podjęcie abstynencji dla konkretnej osoby, to zupełnie coś innego niż podjęcie jej w ogóle. W moim sercu zrodziło się pragnienie, by powstrzymać się od spożywania alkoholu dla konkretnej osoby, której nie znam, ale o której wie Bóg. Pomyślałem sobie, że będąc kapłanem chcę ofiarować te 30 dni bez alkoholu za jakiegoś nieznanego mi kapłana, który zmaga się z tym nałogiem. Bóg wie, kim on jest. Może warto właśnie w ten sposób podejść do sierpniowego wyrzeczenia. Jeśli jesteś małżonkiem ofiaruj swoją abstynencję za nieznanego ci małżonka, jeśli jesteś osobą samotną ofiaruj swoje wyrzeczenie za kogoś samotnego. Otocz go również szczególną opieką modlitewną. Miłość to konkret. Miłość to odniesienie do konkretnej osoby, to konkretny styl życia, to zgoda i akceptacja stylu życia, który pozostawił nam Jezus jako drogi do szczęścia: wolności i pokoju serca. Możemy nim dzielić się z innymi.

 

Więcej rozważań na:

Chwila na dobre myśli, refleksję, modlitwę, zatrzymanie...

© 2016-2022 Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Pocieszenia. Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań, tel. 61 852 50 76 poznan@jezuici.pl
Złotówkowe (PLN): 35 1140 2017 0000 4502 1306 8683
Euro (): 88 1140 2004 0000 3912 0586 1986
USA Dolarowe ($): 86 1140 2004 0000 3012 0586 1978
Wykonanie: Solmedia.pl