Z Dzienniczka s. Faustyny na dziś:

Jezu, dziękuję Ci za codzienne drobne krzyżyki, za przeciwności w moich zamiarach, za trud życia wspólnego, za złe tłumaczenie intencji, za poniżanie przez innych, za cierpkie się obchodzenie z nami, za posądzenia niewinne, za słabe zdrowie i wyczerpanie sił, za zaparcie się własnej woli, za wyniszczenie swego ja, za nieuznanie w niczym, za pokrzyżowanie wszystkich planów. Dziękuję Ci, Jezu, za cierpienia wewnętrzne, za oschłości ducha, za trwogi, lęki i niepewności, za ciemność i gęsty mrok wewnętrzny, za pokusy i różne doświadczenia, za udręki, które wypowiedzieć trudno, a zwłaszcza za te, w których nas nikt nie zrozumie, za godzinę śmierci, za ciężkość walki w niej, za całą jej gorycz. Dziękuję Ci, Jezu, któryś wpierw wypił ten kielich goryczy, nim mnie, złagodzony, podałeś. Oto przyłożyłam usta do tego kielicha woli Twojej świętej, niech mi się stanie według upodobań Twoich, niechaj się stanie ze mną, to, co zakreśliła mądrość Twoja przed wiekami. Pragnę wysączyć kielich przeznaczeń aż do ostatniej kropelki, nie chcę badać ich przeznaczenia; w goryczy radość moja, w beznadziejności ufność moja. W Tobie Panie wszystko dobre jest, co daje ojcowskie Twe serce; nie przenoszę pociech nad gorycze ani goryczy nad pociechy, ale za wszystko dziękuję Ci, Jezu. Rozkoszą moją jest wpatrywać się w Ciebie, Boże niepojęty. W tych tajemniczych istnieniach przebywa duch mój, tam czuję, że jestem u siebie. Znane mi dobrze mieszkanie Oblubieńca mego. Czuję, że nie ma ani jednej kropli krwi we mnie, która by nie płonęła miłością ku Tobie. O Piękności niestworzona, kto Ciebie raz pozna, ten nic innego kochać nie może. Czuję otchłań swej duszy bezdenną i nic jej nie wyrówna jeno Bóg sam. Czuję, że tonę w Nim jako jedno ziarenko piasku w bezdennym oceanie. [Dz. 343]

 

Drodzy Przyjaciele Sanktuarium,

Rozpoczynamy miesiąc luty. W pogodzie, wiadomo, grozi srogim mrozem – tak sugeruje jego nazwa (por. ukr. лютий / lutyj, błr. люты / luty). Dawniej używane były również nazwy sieczeń (por. ukr. січень / siczeń i chorw. siječanj ‛styczeń’) lub  strapacz.   Łacińska nazwa februarius,  zapożyczona przez większość języków europejskich pochodzi od februa,  nazwy rzymskiego święta oczyszczenia celebrowanego w tym miesiącu. Starożytny Rzym uznawał marzec za pierwszy miesiąc roku i przed tym nowym początkiem należało się oczyścić.

I oto ten miesiąc przynosi nam wiele okazji do nawrócenia i oczyszczenia serca. Na samym początku, 2 lutego, Święto Ofiarowania Pańskiego, zwane w Polsce Matki Bożej Gromnicznej, od pradawna zwane świętem spotkania i oczyszczenia (gr. Hypapante oraz Heorte tou Katharismou). Jest to dzień Życia Konsekrowanego, poświęcony modlitwie za osoby, które oddały swoje życie na służbę Bogu i ludziom w niezliczonych zakonach, zgromadzeniach zakonnych, stowarzyszeniach życia apostolskiego i instytutach świeckich. To dzień w którym wszyscy reflektujemy nad drogą naszej wiary, zapalamy świece gromniczne, aby rozświetlały nam szlak podążania za Jezusem. Ze świętem Matki Bożej Gromnicznej kończy się w Polsce okres śpiewania kolęd, trzymania żłóbków i choinek - kończy się tradycyjny (a nie liturgiczny - ten skończył się świętem Chrztu Pańskiego) okres Bożego Narodzenia.

Zaledwie dwa tygodnie dzielą w tym roku Święto Ofiarowania Pańskiego i Popielec. Pomiędzy nimi – karnawał i ostatki, w tym roku odmienne, stłumione przez pandemię. Tak oto, chcąc, nie chcąc tegoroczny miesiąc luty kłania się dawnej rzymskiej tradycji „februa” – oczyszczenia. Dzieje się na naszych oczach coś na kształt egzystencjalnej „wojny postu z karnawałem”. Artystyczny wyraz tego zmagania i jednocześnie impuls do refleksji znajdziemy w słynnym obrazie „Walka między Karnawałem a Wielkim Postem” Pietera Bruegela (starszego) komentowanym poetycką pieśnią Jacka Kaczmarskiego (zachęcam do odsłuchania: https://www.youtube.com/watch?v=clr9gqqZ6jg).

I tak oto od lutowego Popielca, w kolejnych tygodniach, w praktykach rozmaitych form rekolekcji (również online) brzmi nam wezwanie do oczyszczenia: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”, aby Misterium Paschalne otworzyło nam niezmierzoną Bożą radość.

o. Grzegorz Dobroczyński SJ

© 2016-2022 Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Pocieszenia. Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań, tel. 61 852 50 76 poznan@jezuici.pl
Złotówkowe (PLN): 35 1140 2017 0000 4502 1306 8683
Euro (): 88 1140 2004 0000 3912 0586 1986
USA Dolarowe ($): 86 1140 2004 0000 3012 0586 1978
Wykonanie: Solmedia.pl