Z Dzienniczka s. Faustyny na dziś:

W pewnej chwili w nocy przyszła jedna z naszych sióstr do mnie, która umarła przed dwoma miesiącami. Była to siostra pierwszego chóru. Ujrzałam ją w strasznym stanie. Cała w płomieniach, twarz boleśnie wykrzywiona. Trwało to krótką chwilę i znikła. Dreszcz przeszył moją duszę, bo nie wiedząc gdzie by cierpiała, czy w czyśćcu, czy w piekle, jednak podwoiłam modlitwy moje za nią. Na drugą noc przyszła znowu, ale ujrzałam ją w straszniejszym stanie, w straszniejszych płomieniach, na twarzy malowała się rozpacz. Zdziwiło mnie to bardzo, że po modlitwach, które za nią ofiarowałam, ujrzałam ją w straszniejszym stanie, i zapytałam: Czy ci nic nie pomogły modlitwy moje? I odpowiedziała mi, że nic jej nie pomogła modlitwa moja i nic nie pomoże. Zapytałam: A czy modlitwy, które całe Zgromadzenie ofiarowało za ciebie, czy też ci nic nie przyniosły pomocy? Odpowiedziała mi, że nic. Modlitwy te poszły na korzyść dusz innych. I odpowiedziałam jej: Jeżeli modlitwy moje nic siostrze nie pomagają, to proszę do mnie nie przycodzić. I znikła natychmiast. Jednak w modlitwach nie ustawałam. Po jakimś czasie przyszła znowu do mnie w nocy, ale już w innym stanie. Już nie była w płomieniach, jak przedtem, a twarz jej była rozpromieniona, oczy błyszczały radością i powiedziała mi, że mam prawdziwą miłość bliźniego, że wiele dusz innych skorzystało z modlitw moich i zachęcała mnie, żebym nie ustawała [w modlitwach] za duszami w czyśćcu cierpiącymi, i powiedziała mi, że ona już niedługo będzie w czyśćcu pozostawać. Jednak dziwne są wyroki Boże. [Dz. 58]

Poniedziałek, 27 lipca 2020

Kochani,

w poniedziałkowym (Jr 13, 1-11) pierwszym czytaniu Słowo Boże przyniosło nam obraz lnianego pasa. To analogia do naszej więzi z Bogiem. Każdy z nas od samego początku został powołany do bliskiej, zażyłej relacji z Bogiem. Już w Raju Adam i Ewa mogli cieszyć się bliskością Boga, który przechadzał się pośród nich dając się odczuć w powiewie wiatru, błogosławiąc im mówiąc do nich. Lniany pas przylega ściśle do bioder mężczyzny. To piękny obraz przymierza, które Bóg zawarł ze swoim ludem wybranym. Gdy człowiek odrzuca to zaproszenie i zaczyna żyć na własną rękę, wtedy przypomina butwiejący pas w rozpadlinie skały. Otrzymaliśmy wielki dar i łaskę Chrztu Świętego: Bóg przyjął nas za swoje własne dzieci. Codziennie darzy nas swym błogosławieństwem i łaską. Szuka bliskości z nami, chce do nas przylegać i zaprasza nas, byśmy go szukali i znajdowali, jak powie św. Ignacy, we wszystkich rzeczach. Chce żebyśmy my tak samo do Niego przylegali.

Niech czas wakacyjnego odpoczynku będzie dla nas wszystkim czasem przypomnienia sobie chwil szczególnej bliskości i działania Boga w naszym życiu.  Niech kontakt z przyrodą i okazja do odpoczynku obudzi w nas na nowo miłość do Boga i gorącą tęsknotę za Nim samym. Tak właśnie zadziało się w przypadku św. Siostry Faustyny, która przyjechała do Kiekrza k/Poznania:

W jednym dniu po południu poszłam przez ogród i stanęłam nad brzegiem jeziora, i długą chwilę zamyśliłam się nad tym żywiołem. Nagle ujrzałam przy sobie Pana Jezusa, który mi rzekł łaskawie: „To wszystko dla ciebie stworzyłem, oblubienico Moja, a wiedz o tym, że wszystkie piękności niczym są w porównaniu z tym, co ci przygotowałem w wieczności”. Dusza moja została zalana tak wielką pociechą, że pozostałam tam do wieczora, a zdało mi się, że jestem krótką chwilę. Dzień ten miałam wolny i przeznaczony na jednodniowe rekolekcje, więc miałam zupełną swobodę oddać się modlitwie. O, jak Bóg jest nieskończenie dobry, ściga nas swoją dobrocią. Najczęściej zdarza się, że udziela mi Pan największych łask wtenczas, kiedy ja się wcale ich nie spodziewam (Dz.158).

Dobrego odpoczynku i do zobaczenia na odpuście św. Ignacego!

Pozdrawiam,
o. Dariusz Michalski SJ
Kustosz Sanktuarium

 

Więcej rozważań na:

Chwila na dobre myśli, refleksję, modlitwę, zatrzymanie...

© 2016-2020 Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Pocieszenia. Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań, tel. 61 852 50 76 poznan@jezuici.pl
Złotówkowe (PLN): 35 1140 2017 0000 4502 1306 8683
Euro (): 88 1140 2004 0000 3912 0586 1986
USA Dolarowe ($): 86 1140 2004 0000 3012 0586 1978
Wykonanie: Solmedia.pl