Z Dzienniczka s. Faustyny na dziś:

Lekarz mi nie pozwolił pójść do kaplicy na Pasję, chociaż miałam gorące pragnienie; jednak modliłam się we własnej separatce. Nagle usłyszałam dzwonek w sąsiedniej separatce i weszłam, i oddałam usługę ciężko choremu. Kiedy wróciłam do swej separatki, nagle ujrzałam Pana Jezusa, który mi rzekł: Córko moja, większą mi sprawiłaś radość oddając mi tę usługę, aniżelibyś długo się modliła. Odpowiedziałam: Przecież nie Tobie, o mój Jezu, usłużyłam, ale temu choremu. I odpowiedział mi Pan: Tak, córko moja, cokolwiek czynisz bliźniemu mnie czynisz. [Dz. 1029]

 

 

Kochani,

Święty Paweł przypomina nam dwukrotnie w dzisiejszym pierwszym czytaniu, że jesteśmy zbawieni przez łaskę. To ogrom Bożej miłości i życzliwości wobec każdego z nas. Pierwszą reakcją Boga na nasz odpadanie od łaski nie jest gniew, ale jeszcze większe współczucie i pragnienie uwolnienia nas spod panowania grzechu. Istnieje niebezpieczeństwo wypadnięcia z porządku łaski m.in. przez "legalizm, przez poszukiwanie własnej sprawiedliwości, a także przez lęk i bojaźń" (Życie w Chrystusie, Raniero Cantalamessa). Dzisiejsza Ewangelia przypomina nam, że z życiodajnego porządku łaski możemy również odpaść przez chciwość i światowe troski: pragnienie dostatku, nieustannego powodzenia i zagwarantowania sobie przyszłości na ziemi. Jakże aktualne są te słowa dla każdego i każdej z nas. W obliczu pandemii koronawirusa budzi się w nas lęk i obawa nie tylko o życie i zdrowie, ale też o skutki ekonomiczne wobec nas samych i tych, za których jesteśmy odpowiedzialni, także za prowadzone przez nas dzieła. Jedyna droga do bezpiecznego przejścia przez to doświadczenie to zaufanie Bogu i Jego łasce. Św. Paweł przypomina: "Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra" (Rz 8, 28). A Jezus zapewnił nas: "Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Mt 28, 20). Przez wszystkie czyli także przez takie, jakie mamy obecnie: naznaczone po ludzku wielką niepewnością jutra.

Oto szczególny czas dla nas. Czas troski o niemarnowanie łaski. By ona mogła swobodnie w nas działać. Nie tylko dla naszego osobistego dobra, ale i dobra naszych bliźnich. Nie zapominajmy o gestach łaski wobec siebie nawzajem: osobistej modlitwie, która jest podstawą życia chrześcijańskiego, modlitwie za potrzebujących, o wyrazach troski i pomocy. Wystarczy czasem dobre słowo wsparcia, umocnienia. Nie trzeba wiele. Matka Teresa z Kalkuty mawiała: Lepiej zapalić świecę niż przeklinać ciemności.

Zapewniam Was o swojej modlitwie,

o. Dariusz Michalski SJ

© 2016-2020 Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Pocieszenia. Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań, tel. 61 852 50 76 poznan@jezuici.pl
Złotówkowe (PLN): 35 1140 2017 0000 4502 1306 8683
Euro (): 88 1140 2004 0000 3912 0586 1986
USA Dolarowe ($): 86 1140 2004 0000 3012 0586 1978
Wykonanie: Solmedia.pl