Z Dzienniczka s. Faustyny na dziś:

Nieskończona dobroć Boża w stworzeniu aniołów. Boże, któryś jest szczęściem sam w sobie i nie potrzebujesz do tego szczęścia żadnych stworzeń, gdyż sam w sobie jesteś pełnią miłości, ale z niezgłębionego miłosierdzia swego powołujesz do bytu stworzenia i dajesz im udział w swym wiekuistym szczęściu i w swym wiekuistym życiu wewnętrznym Bożym, jakim żyjesz, Jeden Bóg w Osobie Troistej [Troisty w Osobach]. W miłosierdziu swoim niezgłębionym stworzyłeś duchy anielskie i przypuściłeś je do swej miłości, do swej Bożej poufałości. Uzdolniłeś ich do wiekuistego kochania; choć obdarzyłeś ich, Panie, tak hojnie blaskiem piękna i miłości, to jednak nic nie ubyło z pełni Twojej, o Boże, ani też ich piękno i miłość nie dopełniły Ciebie, boś Ty sam w sobie wszystko. A jeśli dałeś udział im w swym szczęściu i pozwalasz im istnieć i siebie kochać, to jest jedynie przepaść miłosierdzia Twego. Jest to Twoja dobroć niezgłębiona, za którą Cię wysławiają bez końca, korząc się u stóp Twego majestatu i śpiewając swe wieczne hymny: Święty, Święty, Święty... [Dz. 1741]

 

 

Kochani,

Święty Paweł przypomina nam dwukrotnie w dzisiejszym pierwszym czytaniu, że jesteśmy zbawieni przez łaskę. To ogrom Bożej miłości i życzliwości wobec każdego z nas. Pierwszą reakcją Boga na nasz odpadanie od łaski nie jest gniew, ale jeszcze większe współczucie i pragnienie uwolnienia nas spod panowania grzechu. Istnieje niebezpieczeństwo wypadnięcia z porządku łaski m.in. przez "legalizm, przez poszukiwanie własnej sprawiedliwości, a także przez lęk i bojaźń" (Życie w Chrystusie, Raniero Cantalamessa). Dzisiejsza Ewangelia przypomina nam, że z życiodajnego porządku łaski możemy również odpaść przez chciwość i światowe troski: pragnienie dostatku, nieustannego powodzenia i zagwarantowania sobie przyszłości na ziemi. Jakże aktualne są te słowa dla każdego i każdej z nas. W obliczu pandemii koronawirusa budzi się w nas lęk i obawa nie tylko o życie i zdrowie, ale też o skutki ekonomiczne wobec nas samych i tych, za których jesteśmy odpowiedzialni, także za prowadzone przez nas dzieła. Jedyna droga do bezpiecznego przejścia przez to doświadczenie to zaufanie Bogu i Jego łasce. Św. Paweł przypomina: "Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra" (Rz 8, 28). A Jezus zapewnił nas: "Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Mt 28, 20). Przez wszystkie czyli także przez takie, jakie mamy obecnie: naznaczone po ludzku wielką niepewnością jutra.

Oto szczególny czas dla nas. Czas troski o niemarnowanie łaski. By ona mogła swobodnie w nas działać. Nie tylko dla naszego osobistego dobra, ale i dobra naszych bliźnich. Nie zapominajmy o gestach łaski wobec siebie nawzajem: osobistej modlitwie, która jest podstawą życia chrześcijańskiego, modlitwie za potrzebujących, o wyrazach troski i pomocy. Wystarczy czasem dobre słowo wsparcia, umocnienia. Nie trzeba wiele. Matka Teresa z Kalkuty mawiała: Lepiej zapalić świecę niż przeklinać ciemności.

Zapewniam Was o swojej modlitwie,

o. Dariusz Michalski SJ

© 2016-2022 Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Pocieszenia. Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań, tel. 61 852 50 76 poznan@jezuici.pl
Złotówkowe (PLN): 35 1140 2017 0000 4502 1306 8683
Euro (): 88 1140 2004 0000 3912 0586 1986
USA Dolarowe ($): 86 1140 2004 0000 3012 0586 1978
Wykonanie: Solmedia.pl