Z Dzienniczka s. Faustyny na dziś:

W pewnej chwili w nocy przyszła jedna z naszych sióstr do mnie, która umarła przed dwoma miesiącami. Była to siostra pierwszego chóru. Ujrzałam ją w strasznym stanie. Cała w płomieniach, twarz boleśnie wykrzywiona. Trwało to krótką chwilę i znikła. Dreszcz przeszył moją duszę, bo nie wiedząc gdzie by cierpiała, czy w czyśćcu, czy w piekle, jednak podwoiłam modlitwy moje za nią. Na drugą noc przyszła znowu, ale ujrzałam ją w straszniejszym stanie, w straszniejszych płomieniach, na twarzy malowała się rozpacz. Zdziwiło mnie to bardzo, że po modlitwach, które za nią ofiarowałam, ujrzałam ją w straszniejszym stanie, i zapytałam: Czy ci nic nie pomogły modlitwy moje? I odpowiedziała mi, że nic jej nie pomogła modlitwa moja i nic nie pomoże. Zapytałam: A czy modlitwy, które całe Zgromadzenie ofiarowało za ciebie, czy też ci nic nie przyniosły pomocy? Odpowiedziała mi, że nic. Modlitwy te poszły na korzyść dusz innych. I odpowiedziałam jej: Jeżeli modlitwy moje nic siostrze nie pomagają, to proszę do mnie nie przycodzić. I znikła natychmiast. Jednak w modlitwach nie ustawałam. Po jakimś czasie przyszła znowu do mnie w nocy, ale już w innym stanie. Już nie była w płomieniach, jak przedtem, a twarz jej była rozpromieniona, oczy błyszczały radością i powiedziała mi, że mam prawdziwą miłość bliźniego, że wiele dusz innych skorzystało z modlitw moich i zachęcała mnie, żebym nie ustawała [w modlitwach] za duszami w czyśćcu cierpiącymi, i powiedziała mi, że ona już niedługo będzie w czyśćcu pozostawać. Jednak dziwne są wyroki Boże. [Dz. 58]

 

Szanowni Państwo!

Po wakacyjnej przerwie serdecznie zapraszamy na spotkanie z cyklu "Gość na Szewskiej". Tym razem w "Misji na Szewskiej" Gości będzie więcej.

„Misja Meksyk”

Zapraszamy w środę 5 października o godz. 18:30. 

Opowieść o Meksyku, tamtejszym Kościele i duszpasterstwie Indian.

 GOŚCIE: O. Sławomir Kurowski CSSp, Judith Hernandez.

 

O. Sławomir Kurowski należy do Zgromadzenia Ducha Świętego (CSSp). Od ponad 22 lat pracuje jako misjonarz w Meksyku. Był duszpasterzem w parafiach: Matki Bożej z Guadalupe w Pujal, św. Anny w Tanlajas oraz św. Antoniego z Padwy w San Antonio.

Judith Hernandez jest Indianką z plemienia Tenek. Mówi w języku hiszpańskim oraz Tenek. Pracuje w parafialnym i diecezjalnym duszpasterstwie Indian. Jest katechetką młodzieży.

 

Miejsce spotkania niezmiennie to samo: ul. Szewska 18, Poznań.

Do zobaczenia!
Kinga Waliszewska

© 2016-2022 Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Pocieszenia. Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań, tel. 61 852 50 76 poznan@jezuici.pl
Złotówkowe (PLN): 35 1140 2017 0000 4502 1306 8683
Euro (): 88 1140 2004 0000 3912 0586 1986
USA Dolarowe ($): 86 1140 2004 0000 3012 0586 1978
Wykonanie: Solmedia.pl