Z Dzienniczka s. Faustyny na dziś:

Czwartek. Adoracja nocna. Kiedy przyszłam na adorację, zaraz mnie ogarnęło wewnętrzne skupienie i ujrzałam Pana Jezusa przywiązanego do słupa, z szat obnażonego, i zaraz nastąpiło biczowanie. Ujrzałam czterech mężczyzn, którzy na zmianę dyscyplinami siekli Pana. Serce mi ustawało patrząc na te boleści; wtem rzekł mi Pan te słowa: Cierpię jeszcze większą boleść od tej, którą widzisz. I dał mi Jezus poznać, za jakie grzechy poddał się biczowaniu, są to grzechy nieczyste. O, jak strasznie Jezus cierpiał moralnie, kiedy się poddał biczowaniu! Wtem rzekł mi Jezus: Patrz i zobacz rodzaj ludzki w obecnym stanie. I w jednej chwili ujrzałam rzeczy straszne: odstąpili kaci od Pana Jezusa, a przystąpili do biczowania inni ludzie, którzy chwycili za bicze i siekli bez miłosierdzia Pana. Byli nimi kapłani, zakonnicy i zakonnice, i najwyżsi dostojnicy Kościoła, co mnie bardzo zdziwiło, byli ludzie świeccy różnego wieku i stanu wszyscy wywierali swą złość na niewinnym Jezusie. Widząc to, serce moje popadło w rodzaj konania; i kiedy Go biczowali kaci, milczał Jezus i patrzył się w dal, ale kiedy Go biczowały te dusze, o których wspomniałam wyżej, to Jezus zamknął oczy i cicho, ale strasznie bolesny wyrwał się jęk z Jego Serca. I dał mi Pan poznać szczegółowo (...) ciężkość złości tych niewdzięcznych dusz: Widzisz, oto jest męka większa nad śmierć moją. Wtenczas zamilkły i usta moje i zaczęłam odczuwać na sobie konanie, i czułam, że nikt mnie nie pocieszy ani wyrwie z tego stanu, tylko Ten, który mnie w niego wprowadził. Wtem rzekł do mnie Pan: Widzę szczery ból serca twego, który przyniósł niezmierną ulgę sercu mojemu, patrz i pociesz się. [Dz. 445]

zostan w domu

Czyli jak zachować higienę ciała, umysłu i ducha w czasie epidemii korona wirusa...

  1. Praca i obowiązki. Postaraj się o jakiś gest, który przypomni Ci, że jesteś w pracy (nawet zdalnej). Np. rozpoczynając pracę załóż buty. Kończąc ją włóż kapcie. Dbaj o swoje codzienne obowiązki. Także o swój wygląd i oczywiście o podstawową higienę i ubiór (piżama tylko na noc). Miej podstawowy plan dnia.

  2. Modlitwa. Przyda się plan minimum modlitwy czyli to, czego sobie nie odpuścisz. Uważaj, żeby nie dać się złapać w pułapkę kolejnych modlitw, które koniecznie trzeba odmówić w walce z koronawirusem. Pamiętaj, że każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu. Okazuj wdzięczność Bogu. Dbaj o relacje z Twoją grupą wsparcia (grupa modlitewna, parafia itd.).

  3. Odpoczynek. Odpoczywaj, wysypiaj się, ale się nie rozleniwiaj. Ustaw w komórce zarówno pobudkę (najlepiej stałą godzinę), jak i dobranockę czyli przypomnienie, że zbliża się pora snu. Zadbaj o jakąś formę ćwiczeń fizycznych. Jeśli nie możesz ich bezpiecznie wykonać na zewnątrz, to ćwicz w domu. Rób sobie przerwy w pracy.

  4. Relacje. Dbaj o relacje z najbliższymi. Okazuj serdeczność, troszcz się o nich. Podejmij zwykłą rozmowę, ale niekoniecznie na temat tego, o ile dziś wzrosła liczba zakażonych. Zadzwoń do kogoś, z kim dawno nie rozmawiałeś. Odnów stare przyjaźnie, o ile będzie to dla Ciebie dobre. Pomóż drugiemu człowiekowi z Twojego otoczenia (zakupy itd.). Jeśli korzystasz z terapii spróbuj ją utrzymać np. zdalnie.

  5. Zmiana. Rezygnuj z robienia wszystkiego tak, jak do tej pory. Nie bierz na siebie zbyt wiele. Nie musisz nikomu udowadniać, że nadal jesteś wspaniałym rodzicem, współmałżonkiem… Odpuść sobie i rodzinie presję, Twój spokój jest ważniejszy i udzieli się reszcie rodziny.

  6. Internet, komputer, komórka. Wyznacz sobie przestrzeń na ich używanie. Pamiętaj, że ciągłe korzystanie z nich wprowadza Twój mózg w stan ciągłego rozproszenia. Zbyt duża ilość bodźców powoduje nerwowość i napięcie.

  7. Sms’y, Facebook, Messenger, WhatsApp itp. Zanim wyślesz do kogokolwiek wiadomość, film lub zdjęcie zastanów się, czy to naprawdę konieczne. Spróbuj między bodziec a reakcję wprowadzić przestrzeń wolności. Czasem wysyłaj, a czasem nie. Przed wysłaniem wiadomości upewnij się czy jest prawdziwa.

  8. Ważne, a nie pilne. Znajdź czas na zrobienie czegoś, co już dawno miałeś zrobić, a nie było na to do tej pory czasu. Np. posprzątaj pokój, uporządkuj szafkę, która od lat na to czeka.

  9. Hobby. Obejrzyj dobry film, przeczytaj dobrą książkę, posłuchaj muzyki, ugotuj zupę lub jakieś danie. Zrób coś na co zawsze miałeś ochotę, ale nie było na to nigdy czasu.

  10. Refleksja. Znajdź pozytywne strony zaistniałej sytuacji. Na pewno są! Nie myśl o przyszłości, ale skup się na swoim tu i teraz. Przyjdzie pora będzie rada.

Można również pobrać całość w formacie

© 2016-2021 Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Pocieszenia. Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań, tel. 61 852 50 76 poznan@jezuici.pl
Złotówkowe (PLN): 35 1140 2017 0000 4502 1306 8683
Euro (): 88 1140 2004 0000 3912 0586 1986
USA Dolarowe ($): 86 1140 2004 0000 3012 0586 1978
Wykonanie: Solmedia.pl